Tekst Piosenek

Witamy na stronie Tekst Piosenek!

Tekst Piosenek Największa baza z tekstami piosenek w internecie! Polskie i zagraniczne teksty piosenek.

Tekst Piosenek » R » Robert Kasprzycki » Kosovo II

Wiszą nad szarą ziemią pod lodowatym słońcem. Przecięte płomieniem, krzykiem ptaków płonące. Z bladą przekreską, czarną plamą, poręczą do nieba. Nie sięgnę już wyżej, nie będę już tam, nie pójdę z nimi. Schody do nikąd. Płonąca drabina. Schody do nikąd. Tam się zatrzymam.

A teraz obraz się zmienia i bledną płomienie i ludzie w płomieniach. Ich światłocienie. I modlą się cienie do ziemi nisko świerszcze milczą i milczą obłoki. I widzę to. Tak zamknięty i sam. Tak bardzo sam, że tylko podaję sobie rękę. I teraz mam tylko tę szarą bezbronną piosenkę. Z przestrzeloną głową, trzecim okiem w pustej potylicy oglądam obłok tak blisko teraz tak blisko teraz. Tak blisko teraz Schody do nikąd. Płonąca drabina. Schody do nikąd. Tam się zatrzymam.

Na kosowym polu gwiżdżą ptaki, czarne kosy z czarnym piórem płynące wysoko, to strzał czy obłok, kula czy wiatr tak tańczy w młodym lesie. A my z związanymi drutem dłońmi czujemy jak zmienia się powietrze i gaśnie już ogień, gdzie czterej żołnierze wpatrzeni w płomień płaczą. A my z koralikiem pod martwym językiem milczymy tak cicho. Tak blisko teraz. Schody do nikąd. Płonąca drabina. Schody do nikąd. Tam się zatrzymam.